Grzech #9: zanęty wędkarskie. Kiedy „dokarmianie” ryb szkodzi wodzie
Wędkarstwo to jedna z najbardziej wartościowych form kontaktu z naturą – w Polsce uprawia je nawet 2 mln osób. Problem nie leży w samym wędkowaniu, lecz w nadmiarze zanęty: to dodatkowa porcja fosforu i azotu, która w małym, nagrzanym zbiorniku wodnym przyspiesza eutrofizację i zabiera tlen. W dziewiątym tygodniu IV edycji ogólnopolskiej kampanii 10GG „Twoje wakacje wpływają na wodę” podpowiadamy, jak łowić z głową – bez szkód dla wody i dla samego łowiska.
Zacznijmy od jasnej deklaracji: wędkarze są sojusznikami wód, a nie ich przeciwnikami. Polski Związek Wędkarski prowadzi zarybienia, chroni akweny i wspiera Społeczną Straż Rybacką. Ten „grzech” nie jest więc apelem o rezygnację z pasji – to praktyczna wskazówka, informacja o jednym elemencie, który łatwo przedawkować.
Zanęta to nie tylko przynęta – to ładunek biogenów
Zanęta z definicji jest materią organiczną, zawierającą fosfor i azot – to te same biogeny, które przewijają się przez kolejne „grzechy” kampanii i napędzają eutrofizację. Recenzowane badania pozwoliły na pewne wyliczenia: ładunek składników odżywczych z zanęt wynosi od ok. 0,1 kg fosforu i 0,5 kg azotu na hektar rocznie na naturalnych łowiskach białorybu do nawet 1,6 kg fosforu i 10,2 kg azotu na hektar rocznie na komercyjnych łowiskach karpiowych (Imbert i in., 2025). Co ważne, ładunek ten jest silnie sezonowy – kumuluje się wiosną i latem, czyli w szczycie aktywności wędkarskiej.
Najgroźniej w upał i w małych zbiornikach
Zanęta nie leży w wodzie bezczynnie. Badania pokazują, że nawet jedna piąta fosforu przechodzi z niej do toni wodnej już w ciągu pierwszych 12 godzin, a tempo uwalniania rośnie wraz z temperaturą (Scientific Reports, 2023). Niezjedzona rozkłada się, a proces ten zużywa tlen – dlatego skutki są najdotkliwsze w małych, płytkich i nagrzanych akwenach, gdzie zdolność środowiska do przetwarzania materii organicznej jest ograniczona. Dodatkowo w niektórych badanych zanętach komercyjnych wykryto metale ciężkie, które mogą stanowić kolejne źródło zanieczyszczeń. Największe ryzyko powstaje tam, gdzie zanęcanie jest obfite i skoncentrowane – na przykład podczas zawodów.
Wędkarz bywa sojusznikiem wody – liczy się bilans
Jest i druga strona medalu, o której warto pamiętać. Klasyczne badanie 37 polskich akwenów wykazało, że choć zanęcanie jest istotnym źródłem biogenów, wędkarze wyjmowali z wody wraz z połowem 22 razy więcej fosforu i 17 razy więcej azotu, niż wprowadzali z zanętą (Wołos, 1992). Wniosek jest budujący: wędkarstwo samo w sobie nie jest problemem dla bilansu składników odżywczych w wodzie – kłopotem bywa dopiero nadmiar zanęty i jej koncentracja w newralgicznym miejscu i czasie. Umiar w zanęcaniu to nie rezygnacja z pasji, lecz dbałość o łowisko.
Dlaczego powinno nas to interesować?
Bo najbardziej traci na tym sam wędkarz. Eutrofizacja może prowadzić do spadku stężenia tlenu w wodzie, a w konsekwencji do przyduchy, śnięcia ryb oraz nadmiaru glonów i zakwitów sinic – czyli dokładnie tego, co psuje łowisko i odbiera radość z wędkowania. Woda w dobrej kondycji, z czystym dnem i dobrze natlenionym profilem, leży zarówno w interesie wędkarzy, jak i przyrody. Dbając o umiar w zanęcie, dbamy o ryby, które chcemy łowić także za rok.
„Bardzo skuteczną zanętą na ryby są robaki, najczęściej używane przez wędkarzy tylko jako przynęta: białe robaki, dżdżownice/dendrobeny, które można wrzucać do łowiska przy użyciu ziemi lub gliny. Robaki są źródłem cennego białka i bardzo skutecznie wabią ryby”.
– Wojciech Kamiński – indywidualny i drużynowy Mistrz Świata w wędkarstwie spławikowym
Skala i dobre praktyki
Skala nadaje temu znaczenie: Polski Związek Wędkarski zrzesza ponad 600 tys. członków, a łączną liczbę osób wędkujących w Polsce szacuje się na 1,5–2 mln. Przy takiej popularności nawet drobny nawyk – „dosypanie na zapas”, ale powtarzane masowo – robi różnicę. Nie istnieje jeden ogólnokrajowy limit ilości zanęty, ale wiele regulaminów łowisk i zawodów wprost ogranicza jej ilość, a Regulamin Amatorskiego Połowu Ryb zobowiązuje do dbałości o stan wód. Najwięcej zależy więc od rozwagi samego wędkarza.
Co możemy zrobić?
- Dostosujmy ilość zanęty do łowiska – w małych, płytkich i nagrzanych zbiornikach oraz w upały zanęcajmy oszczędnie.
- Zanęcajmy celnie i stopniowo – tyle, ile potrzeba na utrzymanie ryb w łowisku, nie „na zapas”.
- Wybierajmy zanęty o niższej zawartości fosforu i ograniczajmy nadmiar składników wysokobiałkowych tam, gdzie woda jest wrażliwa.
- Zastosujmy zanęty składające się z robaków, które doskonale będą wabić ryby i ograniczą wprowadzanie do wody związków fosforu i azotu.
- Respektujmy limity zanęty na zawodach i regulaminy łowisk – łówmy z myślą o kondycji wody.
Zasada na ten tydzień: zanęcaj z umiarem – tylko tyle, ile potrzeba do zwabienia i utrzymania ryb w łowisku; w małym, nagrzanym akwenie „mniej” znaczy lepiej dla wody i dla łowiska.
O kampanii 10GG
„10 grzechów głównych nieświadomego turysty” (10GG) to ogólnopolska akcja edukacyjna czasopisma „Wodne Sprawy”. IV edycja, prowadzona pod hasłem „Twoje wakacje wpływają na wodę”, trwa od 16 czerwca do 24 sierpnia 2026 r. Przez dziesięć kolejnych tygodni, w każdy poniedziałek, publikowany jest materiał poświęcony jednemu z dziesięciu „grzechów” wpływających na rzeki, jeziora, Bałtyk i strefy brzegowe. Kampanii towarzyszą materiały prasowe, plakat oraz wakacyjny konkurs fotograficzny „Twoje wakacje wpływają na wodę”. Więcej: wodnesprawy.pl/akcja-edukacyjna-10gg.
Więcej o kampanii: https://wodnesprawy.pl/akcja-edukacyjna-10gg/
Źródła:
- Imbert i in., Quantitative Estimates of Nutrient Inputs From Angling Baits in Lakes Supporting Different Recreational Fisheries, Fisheries Management and Ecology, 2025 (ładunek azotu i fosforu z zanęt).
- Acute effects of angler’s groundbaits: nutrient flux to water column, Scientific Reports, 2023 (uwalnianie fosforu i azotu do wody, wpływ temperatury).
- Fishing groundbaits as an under-recognised source of nutrients and heavy metals in freshwater ecosystems, Knowledge and Management of Aquatic Ecosystems, 2026.
- Wołos A., Effect of ground-baiting on anglers’ catches and nutrient budget of water bodies as exemplified by Polish lakes, Aquaculture Research, 1992 (bilans biogenów na 37 polskich akwenach).
- Dane o liczbie wędkarzy – Polski Związek Wędkarski (PZW); Regulamin Amatorskiego Połowu Ryb; stan ekologiczny wód i eutrofizacja – GIOŚ; krajowe podróże turystyczne – GUS, 2025.
- https://wodnesprawy.pl/akcja-edukacyjna-10gg/
